Proces beatyfikacyjny Jana Pawła II był do tej pory objęty pełną tajemnicą kościelną, dlatego wszystkie informacje na jego temat bazowały na przeciekach. Dopiero teraz, gdy Benedykt XVI wyznaczył datę beatyfikacji, a tym samym zakończył ów proces, o jego szczegółach może opowiedzieć sam szef Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych kardynał Angelo Amato. Wywiad z nim ukazał się właśnie we włoskim tygodniku "Famiglia Cristiana".
Amato przyznaje, że kongregacja badała relacje między Janem Pawłem II a założycielem Legionistów Chrystusa ojcem Macielem Degolladem. Był on przyjmowany w Watykanie, także przez papieża, nawet w czasach, gdy trwało już kościelne postępowanie w sprawie wysuwanych przeciw niemu oskarżeń o przestępstwa pedofilskie. Krytycy Jana Pawła II zarzucają otoczeniu polskiego papieża, że chroniło Degollada. Podczas procesu beatyfikacyjnego pojawiły się nawet domysły, że ta sprawa może zagrozić drodze papieża na ołtarze. "Potwierdzam, że badaliśmy to dogłębnie. Jan Paweł II nie wiedział o podwójnym życiu ojca Maciela" - mówi kardynał Amato.
Podczas procesu krążyły też spekulacje dotyczące kłopotów, które miałyby wyniknąć z historii przyjaźni papieża z jego współpracowniczką Wandą Półtawską. Publikacja jej książki "Beskidzkie rekolekcje" w 2009 r. (zawiera część jej korespondencji z papieżem) stała się sporym wydarzeniem. "Dla nas nie była zaskoczeniem. Listy poznaliśmy wcześniej i wszystkie rozpatrzyliśmy szczegółowo. Nie przysporzyły nam żadnych kłopotów. Wojtyła miał surowe, roztropne i mądre pojmowanie swego kapłaństwa" - zapewnia szef kongregacji.
Wywiad dla "Famiglia Cristiana" potwierdza też wcześniejsze przecieki o trudnościach kongregacji z potwierdzeniem uzdrowienia francuskiej zakonnicy Marie Simon-Pierre z parkinsonizmu 3 czerwca 2005 r. Kościół ostatecznie uznał to za cud dokonany przez Boga dzięki wstawiennictwu papieża. "Pewni francuscy lekarze" podważali poprawność diagnozy i twierdzili, że zakonnica w ogóle nie cierpiała na chorobę Parkinsona, a jej objawy mogły być skutkiem zaburzeń psychiatrycznych.
Zakonnica przeszła serię badań psychiatrycznych, które - jak wyjaśnia kardynał - pokazały, że jest zupełnie zdrowa psychicznie. "Nie zakończyło to jednak polemik..." - zauważają dziennikarze tygodnika. "Tak, to prawda, że te polemiki towarzyszyły nam przez wiele miesięcy. Konsultowaliśmy się z dziesiątkami specjalistów na poziomie światowym. Uzdrowienie było błyskawiczne. Komisja lekarzy przy kongregacji pod przewodnictwem Patrizia Poliski [osobistego lekarza Benedykta XVI] wydała opinię, że uzdrowienie jest medycznie niewytłumaczalne" - odpowiada kard. Amato.
Szef kongregacji potwierdza, że trumna Jana Pawła II pozostanie zamknięta po jej przeniesieniu z podziemi do Bazyliki św. Piotra (już po beatyfikacji). Zdaniem watykanisty Paola Rodariego ta decyzja wywołała spore poruszenie w Watykanie, bo jest "odstąpieniem od tradycji", zgodnie z którą szczątki błogosławionego Jana XXIII zostały przełożone do przeszklonej trumny w 2000 r. Watykańscy rozmówcy Rodariego spekulują, że przyczyną tego wyjątku może być zbyt krótki czas, który upłynął od śmierci i złożenia ciała Jana Pawła II do grobu, a sytuacja może zmienić się za "co najmniej dziesięć lat".
Źródło: Gazeta Wyborcza