ARTYKUŁ SPONSOROWANY
Dziś te małe urządzenia pozwalają słuchać muzyki, radia czy książek audio. Można za ich pomocą oglądać filmy i przeglądać zdjęcia. Korzystają z nich już nie tylko młodzi ludzie, ale także czterdziesto i pięćdziesięciolatkowie. W 1999 roku do sprzedaży trafił Creative Jukebox, pierwszy odtwarzacz z dyskiem twardym.
Bardzo szybko, bo już około 2004 roku, takie właśnie odtwarzacz wyposażone w kolorowy ekran stały się urządzeniami multimedialnymi. Wyposażono je w radio i dyktafon, a obecnie można je podłączyć do telewizora lub projektora i oglądać filmy na dużym ekranie.
Najbardziej popularne są odtwarzacze MP3 z pamięcią flash. Są najtańsze, małe i lekkie oraz proste w obsłudze. Większa pamięć pozwala przenosić więcej muzyki, zdjęć oraz coraz częściej także filmów, które można oglądać w czasie jazdy pociągiem, tramwajem lub podczas podróży samolotem.
W 2007 roku powinny już być dostępne na rynku odtwarzacze flash o pojemności 16 GB, a w 2010 roku o pojemności 32 GB. Według raportu IDG tylko w 2005 roku sprzedano 101,49 mln sztuk odtwarzaczy flash, a prognozy zakładają, że w 2008 roku z przenośnych urządzeń do słuchania muzyki i oglądania filmów będzie już korzystało 164 milionów osób. W 2005 roku przenośne urządzenia multimedialne stanowiły około 6 procent sprzedanych odtwarzaczy, a rok później ich sprzedaż sięgała już ponad 12 procent.
Odtwarzacze MP3 nie zyskałyby tak szybko na popularności, gdyby nie internet i olbrzymie zasoby muzyki, które są w nim dostępne. Sprzedaż cyfrowej muzyki w minionym roku podwoiła się. Jak wynika z danych opublikowanych przez IFPI (International Federation of the Phonographic Industry), w 2006 roku za pośrednictwem internetu sprzedano 795 mln plików, czyli o 89 procent więcej niż rok wcześniej. Internauci zapłacili za nie około 2 miliardów dolarów. Kolejnym fenomenem, który powoduje, że odtwarzacze multimedialne zdobywają uznanie, jest stale rosnąca popularność wideoblogów i krótkich filmów wideo przesyłanych przez internautów.
Najnowsze odtwarzacze multimedialne z rodziny Zen, takie jak Zen Vision W, Vision:M czy miniaturowy Zen V Plus, pozwalają zapisać to, co wybierzemy z sieci i chcemy pokazać znajomym. Doskonałym przykładem tego trendu jest Creative Zen Vision W z ekranem o proporcjach 16:9 i dyskiem twardym 30 GB. Można zapisać w jego pamięci do 120 godzin filmów! Dla entuzjastów fotografii cyfrowej przygotowano odtwarzacz Zen Vision: M o pojemności 60 GB, który dzięki funkcji USB Host pozwala bezpośrednio kopiować zdjęcia z aparatów cyfrowych, czytników kart i innych pamięci masowych bez pośrednictwa komputera PC. Takie urządzenie pomieści do 240 godzin wideo lub do 15 tysięcy utworów. Aby łatwo zarządzać tak dużymi zbiorami muzyki, filmów czy zdjęć, niezbędne jest przyjazne oprogramowanie, takie jak np. Creative MediaSource czy Windows Media Player. Pomoże tworzyć playlisty, uzupełnić informacje o płytach czy pobierać okładki albumów. Ułatwi kopiowanie utworów z płyt CD, zamieniając ich format na MP3 lub WMV. W MediaSource znajdziemy również oprogramowanie do synchronizacji z podcastami wideo takimi jak np. ZenCast. Kilka kliknięć i zabieramy wszystkie swoje płyty, książki i filmy do kieszeni!
Najnowsze odtwarzacze multimedialne współpracują z wieloma akcesoriami, takimi jak bezprzewodowe słuchawki, głośniki ze stacją dokującą czy aparaty cyfrowe. Pełnią również funkcję domowego serwera plików multimedialnych i zdjęć, które możemy przesyłać drogą bezprzewodową. Wysokiej jakości głośniki z bezprzewodowymi pilotami, takie jak PlayDock Z500 dla odtwarzaczy Zen Vision:M czy też Creative TravelSound Zen V, są także stacjami dokującymi, dzięki którym można, słuchając muzyki, ładować jednocześnie akumulatory. Wielka kariera małych odtwarzaczy rozwija się w najlepsze.