"Wizyty CIA w Kiejkutach to forma współpracy"

PAP, pw
2005-12-16, ostatnia aktualizacja 2005-12-16 00:00

W szkole wywiadu w Starych Kiejkutach są strefy bezpieczeństwa, do których dostęp ma m.in. CIA - powiedział wczoraj b. szef Agencji Wywiadu Zbigniew Siemiątkowski

Zbigniew Siemiątkowski
Fot. Wojciech Olkuśnik / AG
Zbigniew Siemiątkowski
Odniósł się do niedawnej rewelacji niemieckiego tygodnika "Stern", który doniósł, że w polskiej szkole wywiadu w Kiejkutach może być tajne więzienie, w którym agenci CIA przesłuchiwali terrorystów al Kaidy. Dowodem na to była informacja od oficera polskiego wywiadu, że w szkole są strefy dostępne tylko CIA.

Siemiątkowski powiedział, że to nic dziwnego i że wszystkie obiekty tajne mają strefy dostępu, do których mogą wejść osoby posiadające odpowiednie certyfikaty. Zaznaczył, że istnieją w Polsce "więcej niż dwie" strefy, do których dostęp ma CIA.

Podkreślił jednocześnie, że nie ma to nic wspólnego z domniemanymi więzieniami, w których Amerykanie mieliby przetrzymywać więźniów z al Kaidy.

- O tym, że w Kiejkutach jest szkoła wywiadu, opinia publiczna wie od wielu lat. Nie jest to tajemnica. Nie jest nią również to, że Polska bardzo blisko współpracuje z CIA - stwiedził Siemiątkowski. Jego zdaniem jedną z form tej współpracy są wizyty CIA w Kiejkutach.

ŹRÓDŁO:


Źródło: Gazeta Wyborcza