Jak zmieniała się strona internetowa Gazety

redakcja portalu
2007-03-19, ostatnia aktualizacja 2011-01-20 15:37

Witryna Gazeta.pl była jedną z pierwszych w polskim internecie i razem z nim ewoluowała: od czystego, tekstowego ASCII-art w Gopherze, przez MOSAICa, później Netscape'a szokującego jak na owe czasy grafiką, aż po design zgodny z najnowszymi trendami XHTML-a. Ale mieliśmy też słabsze pomysły...

1. Narodziny czyli Listserv

W świat WWW wprowadził "Gazetę Wyborczą" oddział w Krakowie. Początkowo, już latem 1993 roku, małopolski dodatek był zainteresowanym rozsyłany e-mailem za pomocą serwera list dyskusyjnych AGH.

Ach te piękne czasy romantycznych zdobywców Sieci! Nikomu nawet nie przychodziło do głowy, że Internet (pisany jeszcze wielką literą) może być wykorzystywany komercyjnie. Wszystko robiło się razem, hobbistycznie, dla dobra i rozwoju ludzkości...

2. Poskramianie susła czyli Gopher

Latem 1994 roku nieustraszeni redaktorzy "GW" spod Wawelu uruchomili własną witrynę. W tamtych czasach przeglądarki WWW oparte na popularnym dzisiaj standardzie HTTP nie były jeszcze popularne, za to wszyscy chcieli być w Gopherze:



3. Hurra, mamy obrazki czyli MOSAIC

Na szczęście wkrótce pojawiła się przeglądarka MOSAIC, która co prawda nie posiadała praktycznie żadnych możliwości układania tekstu na stronie, ale za to pozwalała pokazywać obrazki. W tamtych czasach domyślnie funkcja ta była wyłączona ze względu na powolność sieci i użytkownik sam decydował, czy chce cierpliwie ?ciągać elementy graficzne. Jeżeli był na tyle odważny, to mógł zobaczyć taką stronę:



4. Wprowadzamy design czyli Netscape

Netscape zrewolucjonizował Internet m.in. wprowadzając zaawansowane formatowanie tekstu i umożliwiając rozmieszczanie elementów witryn nie tylko ciurkiem, ale też bardziej wykwintnie. Dzięki temu narodził się fach projektowania stron internetowych.

Makieta z lat 1996-1999 była, jak na owe czasy (szalejących stron typu "To moja strona domowa. Lubię migające obrazki na jaskrawym tle."), prosta i elegancka:



5. Co? więcej, niż wizytówka czyli CMS

We wrześniu 1999 witryna przeszła sporą metamorfozę. Nowoczesny design pozwalał czytelnie rozłożyć treść nie tylko codziennych wiadomości gazetowych, ale też poradników z licznych dodatków tematycznych. W ten sposób powstały zalążki serwisów tematycznych Praca, Dom, Auto itd.



Do produkcji tej ni to gazety, ni portalu, stworzony został nasz pierwszy Content Menagement System. Teksty z papierowej gazety były wrzucane do katalogów-przegródek na specjalnym dysku, a potem, za naciśnięciem klawisza, przerabiane na piękny serwis internetowy. Edytując teksty i przesuwając je między przegródkami można było redagować portal nie znając HTML-a. Teraz jest to oczywiste, ale wtedy wprawiało w zdumienie nad potęgę Wypychatora.

6. Świat w kratkę czyli JSP

Kiedy uruchamialiśmy portal w styczniu 2001 uważaliśmy, że jesteśmy genialni. Teraz straszymy tym projektem młodych pracowników portalu Gazeta.pl:



W roku 2000 wszyscy robili portale ogólno tematyczne. Było ich w Polsce kilkanaście. Prawie wszystkie upadły lub całkowicie zmieniły działalność. W tych trudnych warunkach dzikiego i krwawego cyberzachodu projektując portal Gazeta.pl postawiliśmy na zawartość redakcyjną (pozostałe portale były wtedy jeszcze jedynie zbiorami linków i usług) i nowoczesną technologię.

To pierwsze oznaczało konieczność uporządkowania całego ?wiata do jasnych przegródek, a to drugie okiełznania słabo wtedy przećwiczonych nawet na ?wiecie Java Server Pages. W efekcie powstał portal w którym internauci rozpoznawali złośliwie kraty więzienne albo Pięcioksiąg. To ostatnie wynikało m. in. z faktu, że ?wiat zasobów portalu podzieliliśmy dość dziwnie na pięć gałęzi: Życie Prywatne (z działami Czas Wolny, Telewizja, Kobieta, Pasje,...), Praca i Pieniądze (ale z jakiego? tajemniczego powodu nie było tu wiadomości gospodarczych), Informacje i Wiedza, E-Market (nikt nigdy nie wiedział, co mamy tu włożyć) oraz Twój Internet (czyli wszystko inne...).

Ponieważ w "kratownicy" każda komórka musiała być czymś wypełniona, w trakcie budowy portalu kazaliśmy serwerowi wstawiać zamiast brakujących elementów śmieszne teksty. Niestety również po oficjalnym starcie zdarzało się, że jakiś moduł ginął, a wtedy nasi goście natykali się zamiast niego na komunikaty w stylu: "Zośka, portal do Ciebie", "Kontakt z agentem zerwany" albo wręcz "Hej młody junaku smutek zwalcz i strach. Przecież na tej stronie, za trzydzieści lat, powstanie z pewnością jasny, długi, prosty, szeroki jak morze portal agorowski".

Przy okazji: oficjalnie portal wystartował 20 lutego. Wcześniej przez miesiąc przepasany był szarfą "wersja testowa" zgodnie z zasadą z "Misia": jak co? nie wyszło, to zawsze można przepasać. W ogóle wiele natchnienia zawdzięczamy Barei i Tymowi. W redakcji portalu wisiał transparent: "Zmień co? w swoim zakładzie pracy na jeszcze lepsze".

7. Ucieczka w krainę pistacjowych ikonek

W końcu w 2002 roku rozerwaliśmy kraty i stworzyliśmy normalny już projekt. Ciekawe, że tamtej wiosny pistacjowe ikonki wydawały nam się cool...



8. Rozmowy w pralce czyli zaczynamy już krążyć wokół normalności

Tak wyglądał portal gazeta.pl na trzecie urodziny w lutym 2004:



Ale dlaczego ikonka forum przedstawiała pralkę?

(Przyparty do muru grafik wyjawił, że jest to pudełko z okiem. Hmmm...)

9. Skandynawski minimalizm czyli czysto, jak nigdy przedtem

Gazeta.pl została w 2005 roku mocno "oczyszczona" graficznie. Zastąpiliśmy strukturę opartą na tabelach i ramkach łagodnie pływającymi, jasnymi płaszczyznami. Technicznie wymagało to przejścia na XHTML i zaawansowane użycie arkuszy stylów z dynamicznym kodem.

Ciekawe, że cały czas wiernie i dobrze służy nam "UOM" - nasz własny CMS oparty na JSP, który stworzyliśmy dla "kratownicy" pięć lat temu.



10. W jedności siła, czyli jeszcze w starych szatach, ale już z nową twarzą!

Pod koniec 2006 roku wprowadziliśmy nowe standardy identyfikacji korporacyjnej. Brzmi obco, ale w praktyce oznaczało to, ze nareszcie logotypy naszych serwisów zostały ujednolicone z logotypem portalu, który został odświeżony i unowocześniony. Pojawiły się w nim m. in. różowe kulki, od tej pory nasz ulubiony gadżet.



12. Portal Od Nowa!

Więcej multimedialnych treści, rozdzielczość 1024x768 pikseli, interaktywne zakładki oraz innowacyjne rozwiązanie prezentacji serwisów lokalnych. Brzmi nieźle, prawda? A to tylko niektóre zalety strony, którą udostępniliśmy pod koniec lutego 2007 roku. Cośmy się napracowali, to zapamiętamy na długo, ale efekt był zadowalający. Wprowadziliśmy jedną z najnowocześniejszych stron w polskim Internecie i niejednokrotnie widzieliśmy u innych, że od nas ściągali;)



13. Odświeżona Gazeta.pl

W trzecim kwartale 2009 roku odświeżona została główna strona portalu Gazeta.pl. Po zmianach strona Gazeta.pl stała się jeszcze bardziej informacyjna. Użytkownicy mają dostęp do kilku działów tematycznych, w których informacje podane są w kategoriach: wiadomości, sport, gospodarka, technologie, wiadomości lokalne, życie i styl oraz rozrywka. Działy te użytkownicy mogą ustawiać w dowolnej kolejności. Na stronie głównej Gazeta.pl zachowany został trójkolumnowy podział treści, w którym najważniejsza informacja dnia jest wyeksponowana w centralnym boksie. Podstawowe usługi, jak poczta czy blogi, znajdują się w prawej, górnej części strony, natomiast wyszukiwarka zajmuje jej centralną część. Z poziomu strony głównej możliwe jest także słuchanie radia - użytkownicy portalu mają do wyboru kilkanaście stacji radiowych, m.in. należących do Grupy Radiowej Agory.





Zrzut głównej strony Gazeta.pl.



Dodatkowe informacje o Grupie Gazeta.pl oraz portalu dostępne na: www.agora.pl.